POŻAR SADZY W ZABŁĘDZY

Mroźne dni a zwłaszcza noce powodują, że mieszkańcy muszą więcej czasu i uwagi poświęcać ogrzewaniu swoich domów. Niestety niewłaściwe przygotowanie instalacji grzewczych a w szczególności brak drożności kominów, w skrajnych zaś przypadkach złej jakości opał to główne przyczyny stwarzające zagrożenie dla zdrowia a nawet życia domowników. 

Kolejne zdarzenie z tym związane odnotowaliśmy w piątek 11. stycznia. Właściciele nieruchomości, którzy wrócili do domu zauważyli wydobywające się iskry i ogień z komina pomimo tego, że piec był wygaszony. Natychmiast zdarzenie zostało zgłoszone na numer alarmowy i do miejscowości Zabłędza zadysponowano zastępy ochotników z Tuchowa, Karwodrzy i zawodowców z Siedlisk. Po dotarciu na miejsce zdarzenia, przy użyciu kamery termowizyjnej i detektora wielogazowego dokonano pomiarów oraz sprawdzono stan komina. Widoczne w pokoju na pierwszym piętrze pęknięcia na kominie wskazywały na rozszczelnienie się przewodu kominowego i ryzyko przedostania się tlenku węgla do pomieszczeń mieszkalnych. Przewidywanie te potwierdził detektor, którego wskazania w dwóch pokojach stały się podstawą do konieczności solidnego przewietrzenia budynku. Także kamera termowizyjna pokazała, że w kominie występuje wysoka temperatura wskazująca, że sadze wciąż się palą na poziomie pierwszego piętra. Przy użyciu gaśnic proszkowych udało się ugasić palące się sadze a z wykorzystaniem narzędzi czyszczących udało się po ponad godzinie przetkać zupełnie zatkany przewód kominowy, z którego strażacy usunęli resztki (aż 4 wiadra!), którymi oblepiony był przewód kominowy. 

Po zakończeniu działań miejsce przekazano właścicielom z zakazem używania pieca i nakazem kontroli przewodu kominowego przez kominiarza. Niestety ujawnione pęknięcia komina będą powodem większego remontu i naprawy nieszczelnego przewodu kominowego. 




Comments are Closed